UE oskarżona o wprowadzenie „orwellowskich ministerstw prawdy” w celu zwalczania „dezinformacji” w Internecie.

Unia Europejska została oskarżona odgrywanie roli w powieści George’a Orwella Rok 1984 z planem stworzenia „ministerstw prawdy” w celu rozprawienia się z tym, co uzna za „dezinformację” w Internecie.

Zgodnie z drakońskim nowym prawem, które weszło w życie 25 sierpnia b.r.

, szefowie sieci mają priorytetowo traktować porady przekazywane im przez zatwierdzoną przez UE sieć „zaufanych znaczników” i weryfikatorów faktów, którzy monitorują informacje publikowane w Internecie.

Mail Online donosi: Cristian Terhes, rumuński poseł i członek Parlamentu Europejskiego, argumentował, że ustawa o usługach cyfrowych bloku zapewnia mu wystarczające uprawnienia do orzekania o tym, jakie treści są prawdziwe, a jakie fałszywe, gdy pojawiają się na stronach internetowych niektórych z największych światowych dostawców.

Powiedział Telegraphowi: „Komisja Europejska wzięła przykład z Dziewiętnaście osiemdziesiąt cztery Orwella i zażądała, by państwa członkowskie UE utworzyły sponsorowane przez rząd ministerstwa prawdy, aby zapewnić, że niewłaściwe myśli i zakazane słowa nie zostaną dopuszczone do przestrzeni cyfrowej”.

„Z pewnością w demokratycznym społeczeństwie to opinia publiczna, która słyszy lub ma dostęp do wszystkich argumentów, jest tą, która decyduje o prawdziwości lub atrakcyjności pewnych faktów, pomysłów lub partii.

„Z pewnością to ludzie powinni słyszeć i decydować o tym, co uważają za prawdziwe lub pożądane, a nie organy rządowe”.

Ustawa o usługach cyfrowych (DSA) ma na celu ochronę europejskich użytkowników w zakresie prywatności, przejrzystości i usuwania szkodliwych lub nielegalnych treści.

Rozporządzenie, które weszło w życie 25 sierpnia, określa potrzebę utworzenia przez 27 państw członkowskich UE sieci „zaufanych podmiotów sygnalizujących”, posiadających doświadczenie w monitorowaniu nielegalnych lub szkodliwych treści.

Zasady te mają na celu ustanowienie nowych standardów w zakresie zwalczania mowy nienawiści, dezinformacji i podróbek w sieci, a wszystkie duże platformy cyfrowe muszą ich przestrzegać.

Nowe standardy zostały wdrożone w celu zajęcia się tym, jak giganci technologiczni, tacy jak Google i Facebook, działają w Europie, ale strony internetowe i platformy internetowe przyciągające 45 milionów użytkowników miesięcznie również zostaną uwzględnione.

Instagram i TikTok należą do 19 platform, które muszą spełniać specjalne obowiązki wynikające z rozporządzenia.

ORWELL 2024???