Katastrofa z „bezpiecznym” cyfrowym identyfikatorem UE

    Katastrofa z „bezpiecznym” cyfrowym identyfikatorem UE

    Podczas gdy Ursula von der Leyen z dumą ogłosiła w środę, że UE znalazła idealne rozwiązanie w postaci nowej aplikacji do weryfikacji wieku, która ma chronić nieletnich przed mediami społecznościowymi i stronami pornograficznymi, projekt ten już chylił się ku upadkowi.

    Katastrofa z „bezpiecznym” cyfrowym identyfikatorem UE: „To w pełni open source. Każdy może sprawdzić kod” – chwalił się przewodniczący Komisji. Zaledwie kilka godzin później doradca ds. bezpieczeństwa Paul Moore zrobił dokładnie to samo – i zhakował aplikację w niecałe dwie minuty . Klasyczny przykład niekompetencji Brukseli: wielkie słowa, słaba technologia i ostatecznie większy nadzór zamiast większego bezpieczeństwa. Aplikacja miała umożliwiać anonimową i chroniącą prywatność weryfikację wieku. Zamiast tego przechowuje poufne dane – zdjęcia dokumentów tożsamości, kopie paszportów, dane biometryczne – w dużej mierze bez ochrony na telefonach użytkowników.

    Źródło:

    https://tkp.at/2026/04/19/bruessels-neue-altersverifizierungs-app-in-zwei-minuten-gehackt/